Badania nad wirtualnymi awatarami zainstalowanymi na stronach internetowych firm dowodzą, że wirtualny doradca nie jest jeszcze tak skuteczny jak tradycyjny pracownik działu sprzedaży. Mianowicie wirtualny asystent potrzebuje 4 razy więcej rozmów by przyjąć zamówienie. Jednak statystyka ta nie jest aż tak rażąca jeśli weźmiemy pod uwagę koszty utrzymania wirtualnego chatterbota. Jest on oczywiście wielokrotnie niższy niż koszt opłacania tradycyjnego personelu firmy. W zasadzie jedyne koszty jakie ponosi firma, związane są z wdrożeniem i instalacją. Potem chatbot żyje już własnym życiem. Zwróćmy jeszcze uwagę, że jeden chatterbot może robić za całą rzeszę pracowników tradycyjnych, gdyż jest w stanie obsługiwać wielu klientów jednocześnie. Jego skuteczność jest zawsze taka sama, oczywiście może być jeszcze większa, bo chatterbota zawsze można rozbudować i uaktualniać jego bazę wiedzy. Oczywiście awatar nie bierze L4 i nie miewa słabszych dni. Wszystko to wpływa znacznie na jego skuteczność, a co raz to nowsze rozwiązania wprowadzane do funkcjonalności chatterbotów powoduję, że wirtualni doradcy nie są jedynie kanałami informacyjnymi lecz dobrze funkcjonującymi nowoczesnymi kanałami sprzedaży, aleternatywnymi dla tradycyjnych kanałów sprzedażowych.